Archiwum kategorii: C’est la vie

Porządki w mysiej dziurze.

Wpis szalenie osobisty. Jeden z najbardziej osobistych na moim blogu. Uszanujcie to. Też czasem tak macie? Nie myślicie o czymś od bardzo dawna. Wydaje się, że sprawa jest już zamknięta. Że macie już wszystko przepracowane. I nagle trach… macie to … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Codzienność, Młoda | Otagowano , , , , , , , | 7 komentarzy

Hoł, hoł, hoł! Świąt nie będzie!

Uwielbiam okres przedświateczny, pełną petardę. Nie mówię tego z sarkazmem. Po prostu uwielbiam… Ale w tym roku mnie przerosło. Wkurw osiągnął poziom maksymalny. Myślałam, że mi przejdzie, ale jest źle, bardzo źle. Nawet ubieranie choinki mnie nie cieszyło. Wybaczcie, że … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Mąż właściwy | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Budyń waniliowy.

Nie, nie będzie przepisu. Po prostu moje dni przypominają mi trochę budyń waniliowy. Słodkie, gęste, żółte, ciepłe, z ziarenkami wanilii. Czuję się nieco ograniczona przez tę słodkość, dzieciaki sprawiają, że dni są do siebie bliźniaczo podobne. Jest tyle rzeczy, które … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie | 9 komentarzy

Zakochałam się… po raz kolejny.

Są cudowne, kolorowe, żywcem wyciągnięte z kreskówki. Faktycznie wyglądają tak, jakby wyskoczyły ze stron komiksu. Młoda oświadczyła, że to jest jej „must have”. Aaa zapomniałam powiedzieć, czym się tak zachwycam – moją miłością, (podejrzewam, że ulotną, jak każde „nastoletnie” zadurzenie) … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

Ponad szczyty Tatr wzniósł się ich duch.

Tonie Beskid Wyspowy w rozpaczy. Domy sąsiadów pogrążone są w żałobie. Wyszli „nasi” chłopcy w góry i już nie wrócili. Przez fejsa znajomi ślą piękne słowa ostatniego pożegnania, wspomnienia. W niedzielę wieczorem zapłoną w domach światełka dla tych, co odeszli … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Patchwork.

Patchwork… Może to mało noworoczny tytuł i temat, ale jakoś tak mi chodzi dzisiaj po głowie. To ciężka i mozolna praca. Stworzyć jedną, spójną całość z różnorakich kawałków. Jak je ze sobą połączyć, by tworzyły harmonijny obraz? Czy można je … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Mąż właściwy, Młoda | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Telenowela, odc. 1.

Od czasu do czasu może uda mi się coś napisać, więc nie obraźcie się, że mogą to być wpisy nieco chaotyczne i urywane w dziwnych momentach. W końcu mam teraz trzech chłopów do ogarnięcia i Młodą na dokładkę… Po raz … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie | Otagowano , , , | Skomentuj

Puk, puk! Zaraz będę :-)

To już ostateczne odliczanie. 3, 2, 1… W piątek o 9 rano, mają zamiar przy dobrych wiatrach, rozciąć mnie i wyciągnąć na światło dzienne z czeluści moich trzewi, następnego faceta do mojej kolekcji. Juhu… trochę słabe to juhu, to boję … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Codzienność | Otagowano , , , , , | 7 komentarzy

Trzeci oddech kaczuchy.

Tuż, tuż, wielkimi krokami zbliża się ta chwila… Termin tym razem mnie nie zaskoczy, bo został sam z siebie już ustalony. 5 grudnia i nasz kolejny syn zawita na tym padole łez. Dzisiaj wyjątkowo czuję się nawet, nawet. W nocy, … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Codzienność | Otagowano , , , , , , | 29 komentarzy

Twój mniejszy brat.

Ponad 18 lat temu przyniosłam do domu małą, czarną, puchatą kulkę, która skradła serca wszystkim domownikom i nie tylko. Mały piesek, wielka radość, ogromna przyjaźń, zawsze skory do zabaw, przytulania, głaskania. Poczciwe serce. Istota, która kocha bezinteresownie i na maxa. … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy