Archiwum kategorii: Mąż właściwy

Hoł, hoł, hoł! Świąt nie będzie!

Uwielbiam okres przedświateczny, pełną petardę. Nie mówię tego z sarkazmem. Po prostu uwielbiam… Ale w tym roku mnie przerosło. Wkurw osiągnął poziom maksymalny. Myślałam, że mi przejdzie, ale jest źle, bardzo źle. Nawet ubieranie choinki mnie nie cieszyło. Wybaczcie, że … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Mąż właściwy | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Patchwork.

Patchwork… Może to mało noworoczny tytuł i temat, ale jakoś tak mi chodzi dzisiaj po głowie. To ciężka i mozolna praca. Stworzyć jedną, spójną całość z różnorakich kawałków. Jak je ze sobą połączyć, by tworzyły harmonijny obraz? Czy można je … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Mąż właściwy, Młoda | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Mąż właściwy ma przechlapane odc. 2.

W dzisiejszym wpisie będę narzekać na ród męski, mękolić, użalać się nad sobą, przerysowywać, hiperbolizować i co tam jeszcze innego przyjdzie mi do głowy. Więc jeśli nie masz ochoty czytać wynurzeń kobiety w zaawansowanej ciąży, to w tym miejscu lepiej … Czytaj dalej

Opublikowano Mąż właściwy | Otagowano , , , , | 7 komentarzy

Zdziwiona.

Jak zawsze po opublikowaniu mojego bloga na stronie głównej Onetu, czuję się zdziwiona. Nie tylko tym, że ktoś ma ochotę to czytać, ale ze sposobu zwabiania potencjalnych klientów: Mąż wyręczył mnie w jednej z domowych prac Wtedy coś do mnie … Czytaj dalej

Opublikowano C'est la vie, Mąż właściwy | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Męskie hobby.

Dzisiaj krótko. Za mną weekend na wsi. Lubię tam jeździć, bo bujna, wiejska przyroda działa na mnie relaksująco. Chociaż tym razem nie miałam okazji jej posmakować. W sobotę lało z przerwami i mnie to jakoś odebrało radość życia W niedzielę … Czytaj dalej

Opublikowano Mąż właściwy | Otagowano , | 6 komentarzy

A tydzień sam leci.

Dzień bez szkoły, dniem straconym! Młoda poczuła wolność na karku. Leży na kanapie i ogląda tv. Teoretycznie pilnuje Bączysława (nie musi, bo synek sam się świetnie pilnuje). Rzeczywistość jednak rysuje inny obrazek. Piżamka, herbatka, filmik. „W końcu mam wolne, nie?” … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność, Mąż właściwy, Młoda, O Bączysławie | Otagowano , , , , | 9 komentarzy

Misz masz poranny.

W niedzielę idziemy na chrzciny i znów dopadła mnie typowa, kobieca przypadłość: nie mam w co się ubrać! Gdy napomknęłam o tym mężowi właściwemu, ten wzniósł oczy do nieba i rzekł zbolałym głosem: „Nie, tylko nie to…” A wystarczyło być … Czytaj dalej

Opublikowano Mąż właściwy, O Bączysławie | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Mąż właściwy ma przechlapane.

Weekend można by było nazwać leniwym, gdyby mój plan się powiódł. Niestety eksperyment się nie udał. Mąż właściwy nie nadaje się na koguta domowego. (Choć sam w sobie trochę go przypomina. Tak samo chudy i żylasty.) Dzięki jego zaradności gospodarczej … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność, Mąż właściwy | Otagowano , , | 2 komentarzy