Archiwa tagu: urlop

Bla, bla, bla…

U mnie nadal wakacyjnie, urlopowo. Mąż właściwy ze mnie się śmieje, bo ostatnio zdarza mi się obwieszczać mu dziwne rzeczy, typu: jestem bardziej wypoczęta odkąd jesteś na urlopie, albo że czuję się żółto… Robi dziwne miny i śmieje się do … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność, Matka samo zło | Otagowano , , | 6 komentarzy

Mąż właściwy ma przechlapane.

Weekend można by było nazwać leniwym, gdyby mój plan się powiódł. Niestety eksperyment się nie udał. Mąż właściwy nie nadaje się na koguta domowego. (Choć sam w sobie trochę go przypomina. Tak samo chudy i żylasty.) Dzięki jego zaradności gospodarczej … Czytaj dalej

Opublikowano Codzienność, Mąż właściwy | Otagowano , , | 2 komentarzy